WARTA 2015 Dzień 17

1

2

3

Dzień 17
Rankiem, pierwszy raz odkąd maszeruję, była bardzo gęsta mgła. Powodowała, że wychodząc na kilka metrów przed namiot, traciłem go z pola widzenia.
Muzeum Miasta i Rzeki Warty to mój pierwszy dzisiejszy przystanek na trasie. Jak można iść wzdłuż Warty i nie być w takim miejscu?
Z uwagi na to, że muzeum nie jest czynne w niedzielę, Pani, która tam pracuje otworzyła je specjalnie dla mnie. Wysłuchałem ciekawego wykładu, wypiłem kawę i ruszyłem dalej.
To właśnie w Warcie, Warta wpływa do największego zbiornika w województwie łódzkim, zbiornika Jeziorsko. Na jego terenie znajduje się rezerwat ornitologiczny.
Nie wiem dlaczego, ale miejscami jest tam tak mało wody lub jej nie ma, że widoczne są wystające z dna resztki korzeni drzew.
Idąc wzdłuż Jeziorska, doszedłem do Ostrowa Warckiego. Czeka tu na mnie nocleg na ładnie położonej przystani jachtowej, gdzie będę mógł się wykąpać i doładować telefon. Na pewno zregeneruję siły na jutrzejszy dzień. Moim celem będzie Uniejów.
Przeszedłem 15 km, razem 303 km, pozostało 505.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *